Curriculum Vitae od paru lat stało się dokumentem obowiązkowym przy szukaniu nowego zatrudnienia. To właśnie przegląd i weryfikacja CV (czasami bywa również wymagany bardzo konwencjonalny list motywacyjny) stają się pierwszym stopniem rekrutacyjnym przy zwiększaniu zatrudnienia dla danego przedsiębiorstwa. Z tego właśnie powodu, sztuka pisania CV została już wprowadzona do programów szkolnych od gimnazjum zaczynając, a i potem jest ona często szlifowana na studiach czy w czasie kursów organizowanych przez Urzędy Pracy. Jak się jednak okazuje, co również podkreślają pracodawcy, informacje, które pojawiają się w CV, bardzo często nie mają nic wspólnego z rzeczywistością.
Małe duże kłamstwa

fot. www.quizzle.com
Ludzie szukający pracy zwykle starają się siebie przedstawić jak najlepiej, często za cenę prawdy. Dlatego właśnie w CV co bardziej zdesperowanych można znaleźć prawdziwie dziwne i sprzeczne informacje. Najczęściej dotyczą one fikcyjnego zatrudnienia w wielu miejscach (które są często oznaczane w CV na bardzo krotki czas, na przykład miesiąc, czym później da się wytłumaczyć brak umowy) oraz posiadanych umiejętności. Szczególnie często kandydaci maskują swoje umiejętności dotyczące języków, które wydają im się być nieweryfikowalne. Tymczasem, języki są jednym z najlepiej wykrywalnych naciągnięć w umiejętnościach pracowników. Narzędziem weryfikującym umiejętności językowe jest audyt językowy. Audyt językowy jest stosunkowo łatwy do przeprowadzania, a idealnie weryfikuje umiejętności językowe kandydatów na dane stanowisko.
Umiejętności językowe kandydatów na dane stanowisko są często niezbyt zgodne z prawdą. Jest jednak metoda by zweryfikować fałszywe dane w CV, dzięki zastosowaniu narzędzi typu audyt językowy przeprowadzany przez wykwalifikowane firmy.




